Tomson siedział w salonie na
kanapie i patrzył się na mnie jakby zobaczył ducha. Nie
zastanawiając się nad tym co robię podeszłam do sofy i usiadłam
koło niego. Nadal patrzył się na mnie jakby nie wierzył, że
jestem z nim w jednym pomieszczeniu. Nie mogłam dużej patrzeć jak
cierpi więc wyszeptałam tylko jedno zdanie
- Ja też Cię kocham – przysunęłam się bliżej i pocałowałam go z największym uczuciem na jakie było mnie tylko stać. Od razu odwzajemnił pocałunek przytulając mnie tak mocno, aby nie dzieliła nas żadna przestrzeń. Spędziliśmy resztę dnia u niego w salonie całując się i obściskując z namiętnością. Nie zadawaliśmy żadnych zbędnych pytań, tylko cieszyliśmy się swoją obecnością. Pod wieczór zadzwonił jego telefon, podając mu zerknęłam na wyświetlać. Dzwonił Wozz
- No gołąbeczki nie mam dobrych wieści.
- Co się stało? - zapytał zdezorientowany Tomek
- Nasze zguby właśnie zostały bezdomne.
- Jakie zguby?
- Maja i Daria
- Jaka Daria
- Zaraz Ci opowiem o niej – szepnęłam do niego, Tomson kiwnął głową, a do telefonu powiedział
- Jasne przyjeżdżajcie.
- Co się stało – zapytałam
- Zaraz będzie tutaj Wojtuś z jakąś Darią
- A tak, Daria to moja kuzynka, która przyjechała tutaj ze mną.
- No tak, mogłem się domyśleć. Przepraszam, ale mój mózg jest wyczerpany
- To ja mam propozycję. Ty się prześpij, a ja trochę tu posprzątam.
Po 20 minutach Tomek jednak
został wyrwany z drzemki, dzwonkiem do drzwi. Poszłam otworzyć. W
drzwiach stali przytuleni Łozo i Daria.
- Wozz, czy ty rozkochasz w sobie całą moją rodzinę?
- Nie, ona jest ostatnia
- A co z Natką?
- Nic, powiedziała, że i tak mnie nigdy nie kochała i mamy wypier*alać z jej domu.
- No tak, mogłam się tego spodziewać. - Wejdźcie do środka. Poszliśmy do salonu. Po chwili Tomek powiedział, że idziemy spać, bo jest wyczerpany. Spojrzeliśmy na niego zaskoczeni
- No co? - zapytał – ja z Mają idziemy do mojej sypialni, wy weźcie sobie pokój gościnny i po kłopocie. A teraz dobranoc wszystkim. Poszliśmy na górę. Mój dzień skończył się w ciszy i spokoju w objęciach ukochanego. Miałam nadzieję, że ta piękna chwila będzie trwała wiecznie.
Piękny rozdział *.* czekam na kolejny :3
OdpowiedzUsuńHehe, dziękuję. Jednak to już koniec.
Usuń